[ Giełda Gwiazd ! ]
Doda Feel Adam Małysz Szymon Majewski Lech Kaczyński
Graj gwiazdami, kupuj, sprzedawaj, zarabiaj
O Miłości Gay

Przepraszam wszystkich tych którzy tu zaglądali w ostatnim czasie. Ale adres bloga został zmieniony a cały blog przeniesiony na stonkę internetową

lukas-marcingdansk.weebly.com

Zapraszam do wchodzenia czytania i zostawiania swoich opini...

09:02 - 2007-12-21 - KOMENTARZY {1} - WYŚLIJ KOMENTARZ

POCAŁUNEK

MOWA POCAŁUNKÓW - NIE WSZYSTKIE POCAŁUNKI ZNACZĄ TO SAMO

Pocałunek w czoło to wyraz uczuć „rodzicielskich”; niesie za sobą obietnicę bezpieczeństwa, opieki i zaufania. Całując w ten sposób wybranka komunikujemy mu chęć wsparcia i dodania otuchy.

Całus w policzek to przypieczętowanie przyjaźni. Wyraża naszą lojalność, życzliwość oraz poczucie duchowej bliskości.

Ucałowanie wierzchu dłoni jest wyrazem naszego szacunku wobec danej osoby. Dodatkowo komunikuje oficjalny charakter naszych relacji.

Całus w nosek to element przekomarzania się z partnerem. W ten sposób mówimy, że będziemy pobłażliwi wobec jego pomysłów, choć tak naprawdę nie traktujemy ich serio.

Krótki pocałunek w usta to obietnica rychłej zmiany naszej relacji, deklaracja czułości i tlącej się już miłości.

Przesłanie całusa dłonią w powietrzu to znak, że nie ma nas już myślami przy danej osobie, jeśli chcemy okazać jej serdeczność nie czekajmy zatem aż odjedzie.

Pocałunek francuski to wyraz erotycznego pożądania i zaproszenie do kontynuacji gry miłosnej.

Ucałowanie wnętrza dłoni wyraża niepewność co do charakteru Waszego związku. Jest zarazem pytaniem o to, czy druga strona zgadza się na przekroczenie pomiędzy Wami granic zwykłej znajomości.

Całus w ucho to frywolna zaczepka, ale i zapowiedź, że niełatwo dasz się poskromić.

Ucałowanie stopy to wyraz głębokiego oddania i deklaracja dozgonnej miłości, nawet jeśli nie może być odwzajemniona.

Pocałunek w kark to prośba, abyś wreszcie oderwał się od swojego komputera!

03:24 - 2007-06-06 - KOMENTARZY {12} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Please forgive me

 

Tak bardzo oczu Twoich mi brak, Ust gorących wciąż czuję smak, Dotyku dłoni tak pragnę dziś. Me serce co noc o Tobie śni. I cierpi, i tęskni w rozłące tej. Jak bardzo chciałabym zobaczyć Cię!
Choć przez chwilę, choć jeden raz. Niechaj powróci wspaniały czas, Gdy nikt i nic nie dzieliło nas... Kiedy nieważny był cały świat, Kiedy dla siebie tylko byliśmy. I zawsze mogłem przytulić Cię, I szepnąć, że... KOCHAM CIĘ! :.(

Kiedy zamiera wokół nas w ciszę zaklęty świt... I ten sam... obcy czas, puste dni...Gdy Ci zabiera kogos czas, rozpacza siegasz gwiazd... A gdzieś tam... obcy świat, pusty dom...

Dzis juz wiem... Będziesz zawsze blisko mnie... I wierze w dobry czas...Kiedy ból odejdzie sam...

Jak Ciebie teraz kochac mam, jak Cie kochac mam...
Taki sam... bliski, lecz inny tak...

Dzis juz wiem...
Jesteś zawsze blisko mnie...
A w sercu oddech gwiazd...
I Anioły w moich snach...

Dzis juz wiem...
Będziesz zawsze blisko mnie...
I wierzę w dobry czas, ból odejdzie sam...
Odejdzie na dobre...
Dziś juz wiem, jesteś zawsze blisko mnie...
A w sercu oddech gwiazd i Anioły w moich snach...

Miłosc...

Miłośc to...
... szklanka gorącego mleka podana do łóżka, wspólny spacer po kroplach deszczu, kwiatek bez okazji i pocałunek na dobranoc. Choc On nie jedno ma imię zawsze jest magiczna, wyjątkowa, jedyna. I ta pierwsza z młodźieńczych lat, kiedy zdaje się nam, że cały świat leży u naszych stóp. I ta dojrzała po przeżytych wspólnie latach okraszonych wspomnień czarem.

Całe życie to miłośc... najpierw do rodziców, później szkolnej sympatii, narzeczonego, męża, dzieci... I choc tak wiele tych miłości w życiu, to ta romantyczna, wzniosła, czasem szalona, to uczuc żar do Tego jedynego, wybranego, wytęsknionego. Miłośc kobiety do mężczyzny to tajemnica i namiętnośc. To najpiękniejsze z uczuc, do których człowiek jest zdolny. I choc różne jej koleje to zawsze porusza najdelikatniejsze struny moich emocji. Jest mi potrzebna do życia jak woda, jak powietrze - nie umiałabym bez nej życ.... Gdy kocham i jestem kochana to mnie w życiu napędza, nadaje sens temu, co robie, kim jestem i jaki jestem człowiekiem.

On jest moją miłością, a nasza miłośc to cudowne w życiu zrządzenie losu. Zawsze to czułem, choc dzisiaj ze zdwojoną siłą, czym naprawdę miłośc jest! Szacunkiem do tej "drugiej połówki", porozumienie kompromisów, wspólnymi radościami i troskami, wzajemną akceptacją bez wymagań i stawiania warunków, troskliwością i czułością każdego dnia. Taka jest(była) moja miłośc, takie są jej oblicza, jest dla mnie płomieniem i żarem, który wznieca każdego dnia. Dbam o nią i ja pielęgnuję. Szanuję to uczucie i każdego ranka usmiecham się do swojego szczęścia, bo ono jest we mnie i ze mną idzie przez życie..

 

"Please forgive me"

I still feels like our first night together
Feels like the first kiss
And it's gettin' better baby
No one can better this
I'm still holdin' on and you're still the one
The first time our eyes met
It's the same feeling I get
Only feels much stronger


And I wanna love ya longer
You still turn the fire on
So if you're feelin' lonely don't
You're the only one I'd ever want
I only wanna make it ****
So if I love ya a little more than I should


Please forgive me
I know not what I do
Please forgive me
I can't stop lovin' you
Don't deny me this pain
I'm going throught
Please forgive me
If I need ya like I do
Please believe me
Every word I say is true
Please forgive me
I can;t stop lovin' you

Still feels like
Our best times are together
Feels like the first touch
We're still getting closer baby
Can't get close enough
I'm still holdin' on
You're still number one
I remember the smell of your skin
I remember everything
I remember all your moves
I remember you
I remember the nights
Ya know I still do
So if you're feeling lonely don't
You're the only one I'd ever want
I only wanna make it ****
So if love ya a little more than I should


One thing I'm sure of
Is the way we make love
And the one thing
I depend on is for us to stay strong
With every word and every breath I'm prayin'
That's why I'm sayin'


Never leave me I don't know what I'd do
Please forgive me
I can't stop lovin' you
I can't stop lovin' you

01:46 - 2007-06-05 - KOMENTARZY {1} - WYŚLIJ KOMENTARZ

oczekiwanie na spotkanie....

Mija kolejny dzień dzień jak wszystkie szary,nudny no poza jednym szczegółem ale jakże nie istotnym. Już odliczam dni do kolejnego naszego spotkania,tylko dlaczego one są tak długie dlaczego dni oczekiwania tak się ciągną, a dni w których jesteśmy razem płyną tak szybko jakby była to tylko chwila...

 

Jeszcze tylko pare dni i po długim okresie czekania będę mógł gozobaczyć

Mówi się, że czekanie na przyjemność jest też przyjemnością , ale chyba nie do końca bo dla mnie oczekiwanie na taką przyjemność jaką jest ponowne ujrzenie człowieka, który zawładnął moim sercem i moją duszą to istna droga przez męki czas tak wolno płynie... zdawałoby się że niemal stoi w miejscu.

Całe szczęście, że te długie dni przerywa choć odrobina słodyczy jaką jest możliwość usłyszenia choćby jego głosu...

Dziś mogłem znowu cieszyć się bliskością mojego ukochanego choć tak naprawdę jest bardzo daleko,cóż możliwe to jest dzięki nowoczesnej technice. Czas przy nim płynie bardzo szybko,stanowczo za szybko.Gdybym tak mógł go zatrzymać,by trwało to bez końca Każde jego słowo nawet te dokuczliwe sprawia ogromną radość w mym sercu.Rozmawialiśmy tak sobie o wszystkim i o niczym,lecz nieważny temat,ważne jest tylko to że mogliśmy być znowu tak blisko siebie.

Jeszcze tylko 7 dni dzieli nas od spotkania

01:44 - 2007-06-04 - KOMENTARZY {1} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Jesteś wiatrem który mnie otula

 

Nie wystarczy otulić Cię spojrzeniem i zamknąć Twój obraz pod powieką. Nie wystarczy dotknąć Cię tysiąc razy i zapamiętać każdy fragment Twego ciała. Nie wystarczy ukryć w dłoniach Twego zapachu i zachować na skórze Twoje pocałunki. Nie wystarczy by pojąć, dlaczego Cię kocham. Czy Ty wiesz jak Cię kocham? Ja sama tego nie wiem...
Nieprzytomnie Cię kocham, oszałamiająco. Zbyt namiętnie, może za mało rzeczowo. Niemożliwie nieopamiętale. Nieświadomie. Przerażająco okrutnie i zagadkowo. Zaprzeczalnie, zachłannie. Nie ogranicza lnie i delikatnie i zwyczajnie strasznie. Rozpaczliwie, ale upajająco i ubóstwiająco. Kocham Cię po prostu.


Jesteś wiatrem, który mnie otula. Ochładza, gdy jest mi gorąco i rozpala gdy mi zimno. Ach, co noc otulać się Tobą.
Jesteś moim całym światem. Nie odkrytym, nie do końca przemierzonym...

Z każdą chwilą pragnę Cię mocniej i bardziej niezrozumiale. Jesteś powodem, dla którego żyję. Jesteś powietrzem, jakim oddycham. Jestem zapotrzebowana na Ciebie. Ciągle stęskniony wzroku i ust i dotyku i słów. Słów uległych i niedokończonych. Natrętnych pocałunków. Niekiedy jestem wyczerpany brakiem dziennej dawki Ciebie. Moje dłonie wciąż głodne dotyku, spragnione ciepła, misteryjnie odtwarzające kształt dalece doskonalszy niż przyjęty za idealny. Moim pragnieniem jest zażyć Twój oddech. Czuć go na szyi, słyszeć szept i niewyraźne słowa zamazane bliskością. Zatopić się w Twych ramionach i czuć upojenie. I oddać się pożądaniu. Drżeć od pocałunków słodszych od miodu i tak subtelnych i delikatnych, a zarazem gorących i pełnych ekspresji. Żeby się nasze dusze z rozkoszy wyginały, a po sercach przebiegł dreszcz.

Miłość niepokorną dam Ci, taką, co nie wybacza, bo nie musi. Miłość niebanalną . Wszystko dla niej jest nowe i pierwsze i przez nikogo jeszcze nie przeżywane. Miłość jak pola ryżowe rozległą i wilgotną od rozkoszy i taką, co nie wie co to strach. Czuć smak Twych rąk, dotyk kochania. Poczuć się tylko Twoją. Codziennie chcę mieć Cię więcej. Bliżej mieć. I szukam i pragnę. Niebo przy Tobie jest w zasięgu ręki...

01:40 - 2007-06-03 - KOMENTARZY {1} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Kocham Cie skarbie

 

Kto pozna miłość raz
A potem straci ją
Inaczej patrzy na życie
Wie dobrze co to ból
Wie dobrze co to żal
I smutne noce łez

Tęsknię i sięgam po lustro wspomnień tych dni
W których było tak dobrze nam
Słucham serca i słyszę Cię w nim

Widzę jak przytulasz mnie
Widzę jak nieśmiało dotykasz ust po raz pierwszy
Nad nami zapach szczęścia niezapomniane zdjęcia
Jesteśmy znów najpiękniejszą z par
I nikt nie zabierze nigdy nam
Lustra wspomnień tych dni tych dni

Kto wierzył w miłość raz
A potem stracił ją
Inaczej patrzy na życie
Trudno zaufać znów
Trudno zapomnieć to
Co było najpiękniejsze

Tęsknię i sięgam po lustro wspomnień tych dni
W których byłeś tak blisko mnie
Słucham serca i słyszę Cię w nim

Widzę jak przytulasz mnie
Widzę jak nieśmiało dotykasz ust po raz pierwszy
Nad nami zapach szczęścia niezapomniane zdjęcia
Jesteśmy znów najpiękniejszą z par
I nikt nie zabierze tego nam


Jednak nigdy nie zapomnę ciepła Twoich ust
W lustrze wspomnień widzę Cię
W lustrze wspomnień widzę Cię
W lustrze wspomnień żegnam Cię

a ja ... widzę jak przytulasz mnie

Widzę jak przytulasz mnie
Widzę jak nieśmiało dotykasz ust po raz pierwszy
Nad nami zapach szczęścia niezapomniane zdjęcia
Jesteśmy znów najpiękniejszą z par
ą

 

01:26 - 2007-06-02 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Już pół roku za nami

Tak oto mineło najpiekniejsze pół roku w moim zyciu... Dziekuje Tobie kochnie z całego serduszka za te cudowne dni. Jestes wspanialy i pamietaj,że moje serduszko bije tylko dla Ciebie

 

Dziękuję Ci, Kochanie, za te przepiękne sześć miesięcy… Odkąd pojawiłeś się w moim życiu, stało się ono cudem. Chcę Ci podziękować również za to, że kochasz mnie takim, jaki jestem i dostrzegasz we mnie zalety, które przyćmiewają wady… Jesteś takim wspaniałym i dobrym człowiekiem, że po prostu musiałem się w Tobie zakochać. Odnajduję u Ciebie wszystkie cechy, które powinien posiadać idealny mężczyzna. Zrozumiałem, że nam obojgu nie udało się stworzyć trwałego związku w przeszłości, ponieważ nie natrafiliśmy na odpowiednią osobę. Całe to cierpienie związane z rozpadaniem się kolejnych związków było potrzebne, żeby odnaleźć w końcu prawdziwe szczęście… Musiało tak być, żebyśmy mogli się ze sobą związać i docenić to wszystko, czym obdarzył nas łaskawy los.

Wierzę, że przed nami jeszcze wiele równie wspaniałych i niezapomnianych chwil… Oby nasza Miłość wzrastała z każdym dniem i nigdy się nie wypaliła…

Nadajesz sens mojemu życiu .
Mineło juz tak wiele dni... Dni,które spedzilismy razem.
Razem...
Młodzi,zakochani,szczęśliwi...
szereg kolorowych, wesołych dni
szereg szarych i smutnych tez
Łaczy nas wiele, bardzo wiele
szczere gorące uczucie...
A zarazem delikatne i subtelne...
Wielka miłośc,ale też przyjażń...
... zrozumienie...
Szczerość, zaufanie, pomoc ...niczego nam nie brakuje
...wszytskie najwazniejsze wartości w naszym związku...
Spontanicznośc włada w naszych sercach...
...nasza miłość zaczęła się tak spontanicznie..
trwa..do dziś
I będzie trwała wiecznie...
Związek ten jest najwspanialszy..
po złych chwilach przychodzi usmich,
po dobrych płacz...
Ale dla nas to nie przeszkoda...
Zawsze jesteśmy razem...
Razem, az na wieki....
...calujemy sie, przytulamy, wspieramy...
zawsze usmiechnięci..,szczęsliwi...
Nawet podczas deszczu, świeci dla nas słońce...
..cudowne, gorące....tylko w naszych sercach
Czar, magia, wszystko wspaniałe
juz pół roku..
jak w bajce...
magicznie,

Twoją bliskość chcę czuć...
tylko Twoje ciało przy moim..

Kocham Cie Misiaczku:** Na zawsze przy Tobie.

01:20 - 2007-06-01 - KOMENTARZY {1} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Gdy ktoś obedrze nas z piór sensu życia...

Gdy ktoś obedrze nas z piór sensu życia...
połamie skrzydła wolności i radości...
czujemy się jakby wszyscy odeszli...
jakbyśmy zostali sami... pośrodku mroku i ciszy...
wśród własnych krzyków i łez...
lecz nie zapominajmy o tym co nadal mamy...
o ludziach co nadal nas kochają... potrzebują...
o miejscach wciąż na nas czekających...
i o tym ile jeszcze pięknych rzeczy się wydarzy...
ile lotów wśród błękitów i promieni słońca...
Więc każdego ranka spróbujmy choć na chwilkę unieść się w górę...
oderwać się od ziemi i zatopić w wolności...
Gdy skrzydła nas wciąż bolą... nie bójmy się poprosić o pomoc...
jeśli będziemy czegoś naprawdę pragnąć...
osiągniemy to wcześniej niż się spodziewaliśmy...
A więc odkurzmy nasze szydła z pyłów bolesnych wspomnień...
nabierzmy wiatru nadziei...
poczujmy ciepło promyka wiary i wzbijmy się wysoko...
wysoko w błękicie zatopmy nasze ręce...
otulmy chmury marzeń... i z podniesioną głową lećmy ku słońcu...
naszemu największemu marzeniu...
...nawet gdy oznacza ono tyle co dla Ikara...

DarQAngel

01:16 - 2007-05-30 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Nasza Miłość zmienia się tak jak my z każdym dniem...

Każdy dzień bez Niego jest jak najgorszy koszmar...
życie staje się nudne i szare...
brak mu tych pięknych kolorowych barw...

brakuje mi Jego zapachu...
Jego pocałunków...
Jego dotyku...
poprostu Jego całego...

najlepsze w tym wszystkim jest to, że On wszystko wie...
wie jak bardzo Go kocham...
wie ile dla mnie znaczy...
wie jak bardzo tęsknię...
wie jak mi Go brak...

On zawsze wie co czuję... :)

zrobiłbym wszystko dla Niego...
wiecie, że nie liczy się dla mnie nic oprócz Niego?
bo my staliśmy się jednością...
nie ma mnie...
nie ma Jego...
jesteśmy My...

to takie proste...
ale nie było nam łatwo dojść do tego...

czy jeśli napiszę, że Go kocham uwierzycie, że staję się pomału Nim?

tak, tak... właśnie Nim...
zaczynam czuć tak jak On...

to jest cudowne...

dziękuję za to, że jest...
i za to, że ubarwia moje życie..

01:08 - 2007-05-28 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Dzien Dobry Moj Kochany Spioszku :)

Dzien Dobry Moj Kochany Spioszku :)

 

Ciekawe Czy Sie Wyspałes pewnie nie , bo ciagle myslałes o Misiaczku Ta Notka jest pisana tylko dla ciebie Skarbie Kocham cie Ponad Wszystko i przysiegam ze nigdy cie nie Opuszcze Chce zawsze Juz Byc obok ciebie , zawsze mowic ci kochanie , trzymac cie za Raczke naprawde , kocham cie do Szalenstwa a moja miłosc do ciebie o jest wysza niz gory i przetrwa wszystko Juz za kilka dni bedziemy razem ehhh...:* odliczam sekundy do naszego pocałunku jestem pewien ze bedzie cudownie , I juz sie nie moge doczekac , kiedy zobacze moja sliczne Oczka Wiem ze czasami cie ranie a szczegolnie ostatnio, przysiegam ci ze nigdy cie nie opuszcze i ze zawsze bedzie tak cudownie jak teraz.

Kochanie wiesz jak bardzo Cię Kocham ?
Jak Bardzo Cię potrzebuje ?
pragne ?
tesknie ?
Wiesz bo ciągle Ci to udowadniam. Ciągle Ci mówie "Kocham Cię Marcinku"
Uwielbiam to robić uwielbiam sie z Toba przytulać całować..
poprostu spędzać z Toba czas, Choć on tak szybko leci...
Wiesz Kochanie.. wczoraj całą noc o Tobie myślałem..
o Nas...
o naszym domku...
tak pięknie to wszystko brzmi choć boje się że może sie nie udać że Cie strace..
Nie chce Cię stracić bo bardzo mocno Pokochałem Ciebie Misiaczku
Chcem przez to życie przejść tylko z Toba
Gdy widze na ulicy zakochane pary.. całujące się to mnie denerwuja .. ? dlaczego ? dlatego że my musimy cierpieć a co my zrobiliśmy ??
co ja zrobiłem ?? czemu musimy tak cierpieć ?? ta cholerna odległość... czy musi być ona taka ogromna ??
Ale damy rade Kochanie prawda ?
Trafiłem na cudownego chłopaka wspanialego... bardzo mnie kochasz opiekujesz sie mna... choc jestes daleko. nie ktorzy moga sie zdziwic jak ? ale my ze Skarbem mamy już swoje sposoby i nikomu nie powiemy jak:)

Wczoraj wieczorem miałem dołka...załamanie.. bo Ty tam a Ja tu.. nie rozumiem i nie pojmuje dlaczego my musimy tyle cierpiec ?? NIE WIEM
Nic do mnie nie docierało.. płakalem w podusie... i miałam Ciebie przed oczkami.. i ciągle prosiłem BOGA... aby zrobił coś z ta "cholerną" odlegloscią..
Kocham Cię nad życie i nigdy cie nie opuszcze bo kocham cie do szalenstwa
I chce być tylko z TOBA tylko .........

08:54 - 2007-05-27 - KOMENTARZY {2} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Dużo myśle może za dużo....

Wczoraj leżąc na łóżku dużo myślałem, O nas o naszym związku wspólnym życiu. Doszłem do wniosku że...Bardzo Mocno Cię Kocham i Moje życie straci sens jak znikniesz z niego... Nie chce zostać sam i wiem że nie zotane Bo mnie bardzo Kochasz Kochanie chciałem Cię Bardzo przeprosić za te ostatnie dni...nie wiem co we mnie wstąpiło..:( ciągle byłem smutny.. zły...a nawet wściekły...
Bardzo Cię Misiu przepraszam...


Jestes dla mnie cudownym wspanialym chlopakiem... a ja... ? tak wiem kochanie wiem... ale powinna zniknac z naszego zwiazku ta wsicieklosc zlosc.. i smutnek... poniewaz powinnismy byc szczesliwi ze oboje sie tak bardzo kochamy i ze tak dobrze sie nam uklada.
Kiedy jesteśmy razem jest tak cudownie Smiejemy sie razem kocham (...) i jest Wspaniale wtedy chce mi sie zyc.. mam ochote wyjsc na dworek i wykrzyczec jak "Bardzo Mocno Cię Kocham"!!!
Skarbie wiesz ze nigdy nikogo tak nie pokochalem jak Ciebie. Ciągle mam ochote rozmawiac .. smiac sie ... całowac.. k.... i robic jeszcze wiecej roznych rzeczy :)
Ciagle mysle o Tobie
Chcialbym zebys ciagl przy mnie byl.. zebys mnie obejmowal.. calowal.. mowil mi "KOCHAM CIĘ" ja juz nie moge sie tego doczekac Bardzo Cię Kocham i Bardzo Za Toba Szaleje
KOCHAM CIE MISIACZKU I ZAWSZE BEDE KOCHAL BO JESTES CUDOWNYM CHŁOPAKIEM I NIGDY NIKOMU CIE NIE ODDAM NIGDY !!  PAMIETAJ O TYM 

 KOCHAM CIE

12:35 - 2007-05-25 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Dobry wieczór Misiaczku...

 


Własnie leze sobie na łóżeczku i myśle o nas, o tym ile dla siebie znaczymy.

Nie ma Ciebie teraz przy mnie, ale są wspomnienia. Nie widzę, nie słyszę, nie czuję Ciebie. Tych wspólnych dni, które już mineły nigdy nie zapomnę. Myślę o Tobie gdziekolwiek bym nie był, czego bym nie robił myślę o Tobie. To Ty wypełniasz serce moje. Nigdy nie zapomnę pierwszego razu, gdy powiedziałeś "kocham cię". Zamknę oczy, ptaków śpiew otoczył mnie. Dobrze mi jest z tobą, nigdy już nie będzie źle, gdyż zawsze będziesz przy mnie, to co już przeżyliśmy jest wspaniałe.

Pojawiłeś się w mym życiu niespodziewanie...

i zmieniłeś mój mały szary świat...

w kwitnący ogród!

Nigdy jeszcze nie byłem tak szczęśliwy!

 Pamiętam ten dzień gdy pierwszy raz spojrzałaś w moje oczy... to było cudowne uczucie, potem pierwsza rozmowa... i dotyk ust i w końcu czułe wyznanie:)

To cud!

Jeśli jesteś moim snem, nie chcę się nigdy obudzić. Tkwisz w każdym zakamarku mnie... przenikasz mnie całego, kiedy jesteś blisko mnie nie wiem czy żyję czy jestem w niebie... marzę o tobie w każdej sekundzie, chcę życie spędzić w twych ramionach, bez ciebie wszystko traci sens... odnajduję sie w twych oczach, tonę w twym pocałunku i czekam na spotkanie z Tobą... kocham każdy kawałek Ciebie.

Jestem Twój na zawsze


Człowiek bez miłości jak świeca bez knota.
Dosyć ten bogaty,kto miłość posiada.
Gdy bieda wchodzi drzwiami,miłość oknem wylatuje.
Gdy masz miłość w sercustawaj na kobiercu.
Gdzie miłość panuje,tam się błędu nie zna i nie czuje.
Jak do ryby pieprzu,tak do miłości łez potrzeba.
Kto miłości nie zna,ten żyje szczęśliwy,i noc ma spokojna,i dzień nietęskliwy.
Miłości się sprzeciwić trudno.
Miłością serce zranione,miłością ma być wyleczone.
Miłość cielesna albo nieuczciwajest bardzo sprośna i szkodliwa.


Miłość jak ciasto na drożdżach rośnie.
Miłość jest jak cień człowieka,kiedy ją gonisz-ucieka,kiedy uciekasz-goni.
Miłość ma długi nos,daleko sięga.
Miłość mężczyźnie wchodzi przez oczy.
Miłość nie potrawą ,lecz przyprawą życia.
Miłość rodzi kwiaty,małżeństwo owoce.
Miłość stała cuda działa.
Miłość patrzy przez różowe szkła.
Miłość w oczy postrzał wymierza,a w serce trafia.
Miłość wszystko słodzi
Miłość wszystkiego nauczy.
Miłość z miłości się rodzi.
Miłość zdrowy rozsądek odejmuje.
Nie igra się z miłością.
Nie ma miłości bez zazdrości.
Stara miłości nie rdzewieje.
W miłości i w gniewie co człowiek czyni ,nie wie.
W miłości nie ma starości.
Kto kocha, ten żyje,a kto zdrów, ten pije.
Kto nie kocha i nie łyka,istna postać nieboszczyka.
Kto nikogo nie kocha,tego nikt nie kocha.
Kto pokocha, ten poszlocha.
Lepiej się z daleka kochać,niż z bliska nienawidzić.
Nie może kochać innych,kto sam siebie kocha.
Zakochać się łatwo,odkochać się trudniej.
Zakochać się na śmierć.



Czterech rzeczy trudno zataić:ognia, świerzbiączki, kaszlu i kochania.
Kochanie gorzej jak więzienie:z więzienia wyzwolą, z kochania nie zdolą.
Kochanie i panowanie nie cierpią towarzystwa.
Kochanie jak śmierć, nikogo nie minie.
Kochanie lepsze niż śniadanie.
Kiedy cię pocałuję,trzy dni w gębie cukier czuję.
W twarz się całuje, a z tyłu sztylet pakuje.
Nie ma kochania bez całowania.
Od całusa gęby nie ubędzie.
Pocałunek jest to zapytanie się górnego piętra,czy dolne jest do zajęcia.
Pocałunek pieszczotliwy często bywa zdradliwy.
Kto miłuje powoli tego głowa nie boli.
Zawsze się wraca do pierwszej miłości.
Kochać, a nie być kochanym,
najnieszczęśliwszym jest stanem.
Kochasz-służysz, kochanyś-panujesz.
Kto chce kochać cierpieć musi.
Kogo kochamy, chętnie go słuchamy.
Kto dobrze kocha, ten tęgo bije.
Kto kocha, ten wierzy.
Wierna miłość niezbyty gość.
Kto kogo miłuje, wad jego nie czuje.
Wzdychać do miłości, gdy na głowie zima,
to znaczy gryźć orzechy, kiedy zębów nie ma.

12:53 - 2007-05-24 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Nareszcie przeniosłem naszego bloga...

    Chciałbym przeprosić wszystkich za to, że tak długo na moim blogu nie było żadnych aktualizacji. Przyczyny takiego stanu rzeczy były zależne odemnie.

    Jak pewnie część z was zauważyła, przeniosłem stronę na nowy serwer do nowego dostawcy usług hostingowych. Dlaczego zrezygnowałem z Onetu? Cóż, parametry konta przestały mi wystarczać. Potrzebowałem więcej miejsca. Zobaczymy, czy się sprawdzi na dłuższą metę serwer ,,blogi".

 

11:45 - 2007-05-23 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Jakos w tym tygodniu mam cieszkie dni

  

Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać. Zadzwoń do mnie... Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...

  

Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić... Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...

  

Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie.... Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...

  

Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze... Przybiegnij do mnie bardzo szybko. Mogę Cię wtedy potrzebować..."

  

Jakos w tym tygodniu mam cieszkie dni pełne przemysleń zadumy nad wlasnym zyciem chodz nikomu sie do tego nie przyznaje mam dosc wszystkiego a najbardziej samego siebie i nie wiem dlaczego tak jest,wiem ze sobie sam zycie kaplikuje, bo sam wymyslam sobie poroblemy.Ale co mam na to poradzic ze czasem czuje sie tak niepotrzebny nikomu.

 

..Ta tęsknota czyni Mnie bardziej uczuciowym.. Jeśli bardziej tęsknisz za jakąś osobą, tym bardziej jesteś wrażliwszy i więcej uczuć się w tobie kłębi. Myślisz i rozkminiasz wszystko dłużej, mocniej i dochodzisz do różnych ciekawych wniosków.. Poznajesz siebie. Poznajesz swoje uczucia. Poprostu tęsknisz.. i myślisz kiedy się spotkasz z tą osobą...

  

Nie widzę Cię przez chwilkę

I od razu wariuję

Nie czuję Cię przez moment

I od razu źle się czuję

I nie wiem jak to się dzieje

Że jak Cię nie ma to rzadko się śmieję

Tak bardzo chcę być blisko Ciebie

 I czuć że mam Cię tylko dla siebie

I strasznie pragnę Cię całować

Ściskać, tulić, obejmować ....

Nie potrafię opanować się

Kiedy chcę przytulić a nie ma Cię

 I strasznie tęsknię za Tobą

 Ja chyba nie jestem sobą ....

Jak to się dzieje, że tak pragnę ....

Myślę, tęsknię i ciągle mam nadzieję?

  

Chciałbym dziś, W Twych ramionach być. Czuć żar Twego ciała, Płomień Naszej miłości. Chcę śnić o Naszych ciałach Nieprzyzwoite rzeczy. Chcę delikatnie całować Twoje usta, Kąsać je lekko, jak muśnięcie Skrzydeł motyla. Chcę zabrać Cię do szczytu marzeń, Rozkoszy. Do baśniowej krainy, Byś mógł zawsze być szczęśliwy. Chcę abyś zawsze był ze mną, Pożądaniem me ciało rozpalał. Chcę abyś Kochał mą duszę, me ciało, Abyś Kochał mnie całego.

12:45 - 2007-05-13 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Jesteśmy już ze sobą 162 dni......

Kochany Marcinku...

  

Jestem ciekaw co teraz robisz, o czym myślisz... Czy myślisz o mnie? Czy wspominasz nasze wspólne chwile, wspólne plany... Nasze wspólne decyzje?

 

  

Siedzę w ciemnym pokoju, a po policzku płyna łzy... Jedna za drugą. Nie mogę ich powstrzymać, choć tak bardzo chcę zrobić to dla Ciebie... Mówiłeś, żebym był silny, ale chyba nie potrafię, bo Ciebie tu nie ma... Wszystko kim jesteś dla mnie, jesteś wszystkim co mam , co jest najcenniejsze, najbliższe memu sercu. Hej kochanie me uczucia do Ciebie silne jak sztorm na oceanie. I nie wchodzi w grę kolejne rozczarowanie nie do pokonania jak trójkąt wermucki. Na darmo wysiłek ludzi by nas skłócić. Mam jedno życie i je wykorzystam pełną parą. Wielką karą było oczekiwanie, lata bólu teraz częściej jest na stanie. I niech tak pozostanie. Nie jestem w stanie spisać swej radości. Ciebie pragnę, Tobie ufam, aż do nieskończoności. Ja i ty teraz jedno słowo my. Na wspólnej drodze. Razem ze mną chwyć za wodze wyobraźni za pomocą fantazji. Wykreujmy własny świat w którym nie będzie wad. Ja wiem, że tak się nieda ale od czego są marzenia. Nie zawsze jest tak pięknie bo gdy szczęścia nie doceniam. A ja je trzymam w garści, nikomu nie oddam. Jak Syzyf się nie poddam. Walczyć ze złem i dobrem się otaczać. Nie raz zdarzy się pole kłótni, awantury a powodem zwykle co zwykle bzdury głównie zazdrość, że chciałbym mieć ciebie tylko dla Siebie. Z nikim się nie dzielić. Z Tobą życie chcę wybielić. Moje miejsce właśnie tam gdzieś daleko bez problemów i przy twoim boku. Krok po kroku chce budować a nie psuć. Będę kłuć aż wyryje wielkie serce, które będzie bić dla ciebie. Jak ogień i dym nie mogą bez siebie żyć. Tak ja chce z tobą być już na wieki póki nie zamknę powieki . Na bok leki na bok paranoje. Teraz twardo na nogach stoję. My we dwoje damy radę ja w to wierzę. Składam podpis pod tym co pisze a pisze szczerze. Z głębi serce płynące słowa. Więc do góry głowa pozwól zabrać się do krainy pełnej marzeń, gdzie pełny wrażeń, gdzie ja i ty na tronie, który nigdy nie utonie, lecz jak koło ratunkowe zostanie na powierzchni pozostanie i nie muszę się już martwic co się jutro stanie. Tylko oczekiwanie na następne spotkanie wielka radość na twarzy gdy cię widzę i się wcale nie wstydzę powiedzieć, że Cię kocham tak z całego serce mego. I nie chce kolejnego ciosu po, którym znów wszystko na nic. Wiem , że sam na pewno nie przerwę tej doznań uczuć emocji burzy. Wiem, że takie coś się już nie powtórzy.

 

Kocham Cię tylko ty się dla mnie liczysz. Gdy jesteśmy razem wszystko jest jak w bajce, chociaż czasem na naszym niebie pojawiają się pioruny. Wspólne spotkania, wspólne szaleństwa. Wieżę, że będziemy na zawsze razem.

 

Moje serducho, tak bardzo szlocha,

Tak bardzo płacze, gdy nie ma Ciebie...

Bo przecież Ciebie jednego kocha,

Z tobą czuje sie jak w niebie...

Moje serducho tak roztargnione,

Łka w ciszy, a cierpi podczas hałasu,

Bo tyle problemów nań położone,

Dla niego zbyt mało czasu....

Moje serducho, tak załamane,

Powoli słabnie jego bicie...

I choćby to moje serducho umrzec miało,

Wraz z ciałem, na wieczne wieki,

Nawet po śmierci bedzie Cie kochało,

Gdy juz zamknie powieki

   

Jesteśmy ze sobą już .......... 162 dni....

12:44 - 2007-05-12 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Znowu zwykły dzień, nikt nie zmienił świata

Znowu zwykły dzień, nikt nie zmienił świata

Tak naprawdę nikt nie naprawił nic

Znów kolejna data, blado szary świt, w autobusie ścisk Jestem tu, obok ty, o tym co piękne opowiem ci

Może zwykły dzień to nie koniec świata

Bo najważniejsze, że jesteśmy razem, mamy nasze sny Przecież zwykły dzień dobrze się układa

I w jego całym tym chaosie jestem ja i ty

Znowu zwykły dzień i pochmurny ranek

Tak naprawdę nikt, nie sprawił nic

Uwierz, zanim wstaniesz, lepiej będzie dziś, kiedyś musi być

Jestem tu, obok ty, o tym co piękne opowiem ci

  

Mam doła A to wszystko przez.... Te wszystkie wspomnienia. Wróciły do mnie z wielką siłą... Całą noc płakałem.... Nie wiem co mam robić? Czy to jest miłość? Nie wiem, ale to uczucie trwa już bardzo długo... To uczucie usnęło. . . Ale po wczorajszej rozmowie. . . Znowu nabiera kształtów... Może dlatego że obaj przez jakiś czas milczeliśmy. Ale przecierz dojrzałej miłości trzeba uczyć sie powoli.

Kocham Cię nie za zalety lecz mimo wad........  

Zawsze w swoim życiu, chciałem udowodnić na co tak naprawde mnie stać! Nigdy tak naprawde nie potrafiłem tego okazać. Choć bardzo chciałem. Zastanawiałem się dlaczego tak było? Być moze byłem tak zafascynowana tym co robie, ze nie widziałem świata poza tym. Nigdy nie traciłem poczucia czasu, zawsze wiedziałem, co, gdzie i jak ma wygladać, wydawało mi się moje życie bardzo uporządkowane, lecz nagle wszystko zmieniło się i to w magiczną sekundę, że nie potrafiłem tego zauważyć. A moze byłem tak zajęta sobą, ze nie widziałem świata poza sobą?! Narcyzem to ja napewno nie jestem, ale moze zafascynowało mnie życie w innym sposób? Sam nie potrafie tego określić... Zastanawiam się czy wiele musiałbym zmienić w swoim życiu, zrobic pare zmian, by być innym? Pewnie tak! ale na co mi to?? Coraz częściej zaczynam się nad tym zastanawiać, lecz przyznać muszę, że nie potrafie na to odnaleźć odpowiedzi. Od małych lat chciałem zostać kimś wyjątkowym, aby pokazać innym na co tak naprawde mnie stać! Do dzisiaj mam takie marzenia, chce pokazać innym, że nie jestem zwykłym szarym człowiekim który do niczego nigdy nie dojdzie! Nie chce, aby tak o mnie myślano! Chciałbym pozostać w sercach innych na zawsze. Być moze zostane u swoich przyjaciół - być moze byłem, dla nich kimś wyjątkowym, ale czy jestem? Chciałbym, aby zawsze były ze mną osoby, które mają o mnie jak najlepsze zdanie. Wtedy wiem, że potrafie zrobić dzięki Nim bardzo wiele! Wiedziałbym co mam robić, a oni by mnie wspierali. To jest dla mnie życie! Spotykam osoby, które mają odmienne zdanie niż ja! To zrozumiałe, że takie osoby,zawsze będą. Ja również wiem, ze jest wiele osób, któe nie potrafią znieść mojej osoby. Jestem tego w pełni świadomy, ale dlaczego człowiek, człowieka nienawidzi? Czemu nie potrafi być troszeczke inny i uszanować drugą osobę? Nie każdy musi lubić wszystkich, ale chyba w jego interesie leży, aby nie urazić drugiej osoby i co najważniejsze nie powinnien okazywać tak tej swojej nienawiści!! Czasami zrobimy coś, ale tego nie przemyślimy to wiadome każdy człowiek popełnia błędy! Powinniśmy się nauczyć myśleć przed zrobieniem czegoś, oraz szanować innych!....

12:23 - 2007-05-11 - KOMENTARZY {1} - WYŚLIJ KOMENTARZ

List do Ciebie Kochanie

Znam tyle słów

Tyle ich wypowiadam, a nie potrafię Ci powiedzieć tylko dwóch, bo wiem, że się wygadam.

Wspomnienia wciąż dręczą mnie nocami,

akurat wtedy, kiedy chcę odpocząć,

bo cały dzień przeminął minutami...

A ja leżę z twarzą w poduszce.. płacząc.

Czemu płaczesz, mój drogi ?

Pyta sumienie.

Przecież wiem, że mi nie pomożesz.

 I to Twoje patrzenie ...

Czy tym sumieniem jesteś Ty ?

Czy to Ty chcesz wiedzieć jak się czuję ?

 Czy interesują Cię moje łzy ?

Czy to Ty podsuwasz mi moje sny, ktore tak źle się prezentują?

Dobrze wiem, że odpowiedzi nie dostanę.

Nie dostanę również tego, o czym marzyłam przez lata. Pozwól, że teraz TU zostanę.

 

Jednak nadal mam w pamięci Twoje piękne oczy.

Czy wiesz, że po nocach nie mogę przez Ciebie spać ? Chociaż bardzo chcę - nie mogę.

Nie mogę zostać tutaj ... Nie potrafię.

Jednak proszę - nie pozwól mi odejść !

Błagaj, bym został !

I wybacz ... że w ogole jestem.

 

12:21 - 2007-05-10 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Koniec długiego weekendu

To co dobre niestety szybko się kończy :( Ten weekend zleciał mi bardzo szybko, z czego nie jestem zadowolony :( Przez tydzien wolnego nie wyspałem sie nawet dobrze.:(Ale cuż jak mówi przysłowie: wszystko, co dobre, szybko się kończy. No i czemu? Po kiego grzyba, wszystko, co dobra musi się tak szybko skończyć... tydzień to zdecydowanie za mało, jak dla mnie, zagorzałego antyfana pracy. Nawet tydzień weekendu, to dla mnie za krótko...

 

12:20 - 2007-05-07 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Kolejny dzien,taki pusty,cichy i spedzony w samotnosci.

Kolejny dzień nie przyniósł nic

Prócz szału moich zwątpień czy warto żyć

Pomogłeś mi uwierzyć że

Nie jestem najlepszy i wiem

Nie sprostam rzeczom których chcesz

Jak być najlepszym powiedz zanim stracę Cię

  

       Kolejny dzien,taki pusty,cichy i spedzony w samotnosci.Kolejny dzien bez Mojego Kochanego Marcinka,oznacza tylko jedno,kolejny stracony bez sensu dzien mojego zycia.Juz mnie dobija ta cisza,czas tej rozlaki.Czuje sie z tym beznadziejnie,ale wiem,ze to wszystko to skutek tych pieprzonych kilometrów które Nas dzielą.Towarzyszy mi tylko dokuczajaca cisza oraz lodowata samotnosc.Wszystko teraz traci sens i strasznie obciaza.Nic nie daje radosci i nie wywoluje usmiechu.

         Jutro kolejny dzien.pewnie taki sam jak dzisiejszy.Szary i smutny.Az w glowie rodzi sie pytanie "po co jutro wstawac rano?po co sie meczyc w samotnosci,nie czujac bliskosci ukochanej i najblizszej sercu osoby?jak i czy wogole dam rade go przetrwac z iskierka nadzieji,ze znow nie długo prawdo podobnie się spotkamy ?".

 

  

 

 Cisza,nagla cisza,martwa cisza... Te slowa brzmia caly dzien w moich uszach,Be or not to be? Podobno milosc,wiara i nadzieja trzymaja czlowieka przy zyciu.Nadaja mu sens.Lecz nie mojemu.Tak naprawde nie wiem co mnie trzymalo jeszcze na tym swiecie. Byl grudzien.Moze to,ta swiateczna perspektywa dawala mi cien szansy,bo nic juz mi nie pozostawialo zludzen.Zylem sam przed siebie.Niczego nie oczekiwalem,niczego sie nie spodziewalem,zwlaszcza tego,ze poznam kogos,kto przeniesie wiosne do mojego serca.Na to juz dawno stracilem nadzieje.Przestalem juz sie ludzic,bo po co mialem to robic.Wszystko bylo szare i monotonne,a moje serce od miesiecy ukryte bylo w "lodowej gorze". Wszystko tak trwalo do czasu.Do momentu,gdy poznalem Marcinka.Cos we mnie drgnelo,cos peklo. Zaczelo sie cos o czym kazdy marzy,o czym i ja poraz kolejny marzylem,odnalazlem i zatracilem sie w Miłości bez konca.Dzis juz mam znowu dla kogo zyc,teraz jest mi duzo latwiej.Zyc przy Aniele.

       Dziekuje Ci ,ze tchneles we mnie milosc,wiare i nadzieje,ze roztopiles ta "gore lodowa",a ja moglem ofiarowac Ci moje serce. Teraz jedyne co wiem,to tylko to,ze Cie kocham i pragne byc juz zawsze przy Tobie .

 

12:17 - 2007-05-05 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie.

Łatwo jest mówić, gdy ma się coś do powiedzenia,

ale trudno jest mieć coś do powiedzenia, gdy trzeba mówić.

  

 

Nie mogę spać nocą... do Ciebie piszę list Układam wiersz pragnieniem z ukrytych myśli mych Tak cicho tu w marzeniach a w moim sercu głód kolejny dzień samotny... tęsknoty gorzki chłód Gdy jesteś tam nocą... myślami blisko mnie czekania trud rozpłynie się... gdy znów zobaczę Cię I będzie tak jak nocą we śnie widziałem swym radości smak gdy żaru blask... poczujesz w sercu mym

Kiedy się czegoś pragnie, wtedy cały wszechświat sprzysięga się, byśmy mogli spełnić nasze marzenie.

   

Paulo Coelho

         Wystarczy w to wierzyć, wystarczy dażyć do ich spełnienia. Kiedyś mowiłem inaczej, teraz po kilku latach, po tym jak wydoroślałem stwierdzam, że marzenia sa do zrealizowania jeżeli ich się naprawdę pragnie, i chce się zrealizować je...

  

         Kiedyś marzyłem o wspaniałej miłości, o wspaniałym chłopaku, życie dawało mi wiele przykrości i śmiem nawet stwierdzić, że zwiątpiłam w pewnym momencie w prawdziwą wspaniałą miłość ... aż do dnia, kiedy Ty Kochany pojawiłeś się w moim życiu ... najpierw niewinne sms-y, rozmowy przez telefon, i nic tak naparwdę nie wskazywało na to, że to będzie moja kolejna wielka miłość ... że będziesz to Ty Skarbie ... marzyłem marzyłem o stabilizacji w związku, o tym żeby kochac i być kochanym ... przecież to tak niewiele było, ... Ty Skarbie ofiarowałeś mi swoje serce, a ja "oddaje" Ci w pełni siebie, nie bojąc się o nic ... ofiarowuje Ci siebie Skarbie nie oczekując nic w zamian ... chcę po prostu czuć się kochany.... czuje, wiem, że jesteś osobą wartą jakiegokolwiek poświęcenia ... nie myliłem się, serce mnie nie okłamuje ... Ty mnie nie okłamałes jak robili to inni ... Ty po prostu ofiarowujesz mi siebie ... swoją miłość ... byłeś i jesteś Mój miłością mojego życia. Tak nagle, tak niewinnie uwierzyłem dzięki Tobie Skarbie w spełnienie marzeń i w tą Jedyną miłość w którą wielokrotnie zwiatpiłem ... wtedy zrozumialem, że marzenia się spełaniają jeżeli bardzo się tego chce ;-)

 

          Mamy miłość, teraz marzymy o swoim gniazdku i znów wierze że, nie Moje ale Nasze już marzenie ... Bo przecież My to już jednośc ...się spełni. Myślimy pozytywne, i choć życie znów stawia Nam przeszkody w realizacji, w spełnienie Naszego marzenia ... jednak wierzymy że wszystko sie uda i już wkrótce zamieszkamy razem... będziemy mieli wspólne gniazdko o którym pozostaje nam tylko marzyć, będziemy już niedługo na swoim. I jeszcze jedno marzenie, moje, Nasze ... to ta mała istotka ... to Kubuś ;-). Spełni się, bo przecież mocno się kochamy, bo przecież marzenia się spełniają ... bo przecież z takiej miłości musi narodzić się Owoc ;-). To nie teraz, ale za rok, półtora roku się spełni, przyjdzie na to odpowiedni czas i pora ;-). Moje dłonie pragną dotknąć Twego ciała

 

Moje uszy pragną słyszeć czuły szept

Moje usta chcą całować Ciebie całą

Moje ciało pragnie poczuć słodki gest

 Moje oczy pragną ujrzeć Ciebie nagą

 Moje palce chcą otulić Twoją twarz

 

Moje ciało pragnie poczuć błogą słabość

Gdy uwięzi mnie uczucia Twego płaszcz

Gdy poczuję Twego ciała smak i zapach

Moje usta już zapragną Twoich ust

Wtedy krzyknę aby oddać z siebie wszystko

I zamienić wstyd rozkoszy w błogi sen...

 

12:10 - 2007-05-04 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Na dziś chce ci coś powiedzieć....jesteś kochanym człowiekiem i nic tego nie zmieni.....

Wczoraj mineło 4 miesiąc "NAS"-i dlatego tak jak przed misiącem chcę ci podziękować za ten czas...Były różne chwile-ale nigdy do tej pory nie zwątpiłam w nasz związek...

  

Dziękujeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee

 

Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile dla mnie znaczysz...... pamiętaj nie chcę Cię stracić...... Bo ten cały mój mały świat to TY....

 

Chcę być zawsze dla CIEBIE.......

 

 Tyle radosci mi dajesz..... nawet gdy widzę Cię parę minut.... to są minuty szczęścia...... bo są spędzone z Tobą....

 

Jestem cały TWÓJ..... właśnie tak TWÓJ MISIEK......

 

...prawdziwie kochasz tylko wtedy,kiedy nie wiesz dlaczego...

 

 Te słowa cały czas sobie powtarzam...razem wszystko przetrwamy nawet złe dni....żeby nie zapomnieć....żeby nie tracic nadziei pod cieżarem dnia codziennego...to trudne...ale wierzę...że dwie osoby mogą naprawdę wiele znieść i nie ma muru ,którego by nie przeskoczyły...ty podtrzymujesz mnie...gdy chcę upaść-podajesz ręke...gdy mam ochoty zrezygnować -mówisz "ten wysiłek kiedys zaprocentuje"...gdy poprostu załamuje się ty zaraz jesteś obok mnie...czasem nie wiedząc ,że tak czuję...zawsze ten sam...taki kochany....taki opiekuńczy...taki misiu...mój misiu...i nikomu cie nie oddam...pamietaj o tym...

 

 Prosze cię badz przy mnie i zawsze pamietaj "Razem wszystko przetrwamy nawet złe dni"....nawet złosliwych ludzi ,którzy beda chcieli nas rozdzielić...nawet sytuacje,które beda sie wydawały nie do przejścia....

  

 

Tak bardzo boję sie każdej chwili...tak bardzo boję się,że nasze serca sie rozłączą...nie wiem co będzie...nie wiem co przyniesie los...wiem jedno chcę być z tobą bo tylko wtedy wiem co to znaczy szczęscie...

 

Marcinku ostatnio nie jest zbyt dobrze miedzy nami...im bliżej jest naszego spotkania tym bardziej nie chcę cie stracić...wiem,że to w dużej mierze zalezy ode mnie...ale od Ciebie również... Nie umiem wybrać...tego się nie da zrobić...wy składacie sie na cześć mojej duszy jak moge jedno z was wyrzucić???...tego sie nie da zrobić...

 

Nie wiem co mam robić...czuję się jakbym stał między młotem a kowadłem...każde rozwiązanie jest złem...teraz pozostaje mi wybrać lepsze zło...ale czy to mozliwe wogóle??? chcę byc z tobą,ale nie chce tez zaprzepaścić przyjażni ,która trwa już kilka lat... Prosze cie nie kłucmy się....

 

 Na dziś chce ci coś powiedzieć....jesteś kochanym człowiekiem i nic tego nie zmieni.....

 

 

11:28 - 2007-05-02 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Nie chce żałować zadnych chwil spedzonych z Tobą, chociaz wiem ze nie było kolorowo, nie chce zostawić zadnych łez-chociaz wiem ze czasem bolało.

To dla Ciebie Tomku ta dzisiejsza notaka na moim blogu!!!!!!!!!

  

 Jak zapomnieć o kimś kogo się kochało

 Było cały czas Smutkiem i łezką całowało

Jak zrozumieć że to wszystko zgaśnie w nas Kolejna łezka zniknie w odległej przeszłości Zapomnę cię

Zgaśnie iskierka miłości

Odejdziesz dalej gdzieś

 Nie chcę pamiętać tych chwil

 Słodkich pocałunków, niewinnych igraszek

 Nie zapomnę gdy mówiłeś mi

Że jestem ranny ptaszek

Wstawałem rano lekko budząc Cię

Czułem że jestem szczęśliwy

Lekko uśmiechałeś się

Każdą chwilę z Tobą tak mocno przeżywałem

Oczy zamglone są przez łzy

Serce powoli umiera

Wszystkim byłeś TY

Wiedziałam że będzie bolało ale nie przypuszczałem że teraz

Wszystko zniknie jak sen

 Miłość rozpłynie się jak piasek na plaży

 To był jeden w moim życiu dzień

Który już się nie zdarzy

Już się nie spotkamy, wszystko przeminie

 Zapomnę o Tobie Lecz to co mi powiedziałeś nie zgnie

Zatrzymam to w sobie

 

Tak bardzo mnie dzisiaj zraniłeś tym co powiedziałeś dlaczego to zrobiłeś tak Ci wierzyłem już sam niewiem czy moge ufać Ci nadal niby nie byliśmy razem ale przecierz byliśmy przyjaciółmi. Ale ty już nim chyba nie jestes przyjaciele tak nie postępują. Jesteś nie szczery, Nie uczciwy, Fałszywy, Przepraszam że tak pisze ale pisze to Co czuje. Twoje słowa tak bardzo zabolały.Czy warto bylo szalec tak ...przez cale zycie czy warto bylo spalac sie...jak ja? Czy warto było kochac tak- az do bólu? Czy moge odejść sobie już? Kieedy powiem sobie dośc, a ja wiem , ze to już niedługo, kiedy odejśc zechce z tąd,wtedy wiem ze oczy nie mrugną-NIE Odejde cicho bo tak chce, ja wiem , ze bede wtedy sama nikt nawet nie obejrzy sie, ja wiem ze bedzie wtedy cicho. I tylko w twoje oczy spojrze, te jedna prawde bede chciała znac, niem sama zgasne,sama znikne usłysze w koncu to co chce...

 

 Przepraszam za to, że z Tobą bylem Przepraszam za to, że Ci uwierzyłem Przepraszam za to, że mnie skrzywdziłeś Przepraszam za to, że szczery nie byłeś Przepraszam, że mnie okłamywałeś Przepraszam, przepraszam lecz w ciąż nie wiem czemu... Nie chce żałować zadnych chwil spedzonych z Tobą, chociaz wiem ze nie było kolorowo, nie chce zostawić zadnych łez-chociaz wiem ze czasem bolało.Uśmiechne sie do swoich myśli, scałuje z ciebie caly blask- o tak..powoli zamkne w sobie przyszłość ..pytajac siebie raz po raz... Czy warto bylo szalec tak ...przez cale zycie czy warto bylo spalac sie...jak ja? Czy warto było kochac tak- az do bólu? Czy moge odejść sobie już- bez zalu NIE!!!!!

  

Bo kiedys kochałem Cię.

 moze nadal kocham...

ale co z tego kiedy wszystko sie zmieniło.

teraz juz nie ma "nas"

jestes "Ty" i "ja".

teraz tak smutno jest ,

 ale czy Tobie tez?

własnie... bo chyba nie...

 nie mam do Ciebie żalu

chociaż zraniłeś Mnie

oswoje się z tym pomału

że opuściłeś Mnie

Me serce zaczeło płakać

jednak nie poddam się

 było Mi z Tobą dobrze

 chociaż teraz cierpie...

 

Złość zawitała do mojego serca... Żal i ból przeradzają sie w nienawiść... Tak bardzo Ciebie kochałem,a Ty tak bardzo mnie zraniłeś Nie mogę w to uwierzyć... Byłeś taki uczuciowy,a tu nagle pokazałes swoją szorstkosć Gdybyś jeszcze wiedział co narobiłeś... Gdybyś wiedział jaki bałagan w moim sercu zrobiłeś... To tak bardzo zabolało... Ale na ten ból nie pomoze proszek jaki mi zalecasz...

 

11:24 - 2007-05-01 - KOMENTARZY {1} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Siedzę, słucham kolejnej przytłaczającej muzyki

 

Siedzę, słucham kolejnej przytłaczającej muzyki na zmianę z optymistycznym reggae. I myślę, myślę, myślę. Myślę co by było gdyby...Gdybym, tego co usłyszałem wczoraj wogóle ne usłyszał, gdybym sobie nie wmówił jakiejś traumy w głowę, gdybym się odważył i powiedział Tomkowi to co czułem gdy mi powiedzial...to.... Urodziłam się podobno - zgodnie z horoskopem Chińskim - w roku smoka. Wszytko co jest napisane w tym horoskopie zgadza się zemną. 

 

 Na co dzień oczywiście w to nie wierze, ale coś mną wstrząsło i zobaczyłem. Podobno smoki są kochane, a same rzadko kochają. Ja czuję jakby było na odwór. Może jestem kochany, ale czy przez niego. Zresztą i tak nie wiem co on czuje, nie znam go tak naprawde trudno więc stwierdzić. Przeważnie mam bardzo wysoką samoocenę, jednak w tym przypadku, w moim przypadku, w tym dziwnym stopniu mojej miłości trwającej jużkilka miesięcy stwierdzam, że nie mogę sprostać wymaganiom. Może jednak miłość jest zakazana. Tochyba kolejne zauroczenie trwające ciut dłużej

 

 

11:20 - 2007-04-30 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Wczoraj o 14:20 skonczylem 23 lata

Mój czas, który wciąż się gdzieś śpieszył bieg swój zatrzymał.Mój świat kręci się teraz wokół jednej osoby,która me serce w swych oczach skrywa.W swym sercu schował promień Słońca dla mnie,by mi go wręczyć nocą nieporadnie.W dłoniach swych pieści me uczucie gorące.I nie chce mnie z ramion swych wypuścić,gdy świtem popędza nas w dalszą drogę odchodzę.Jednak nie bój się mój kochany,bo wraz z nadejściem ściemniania powrócę do Ciebie Miłością ponaglany,by wręczyć Tobie bukiet gwiazd płonących,które skradłem niebu tamtej cudownej nocy.To noc nas ukryje pod swoim płaszczem,poczęstuje gorącym trunkiem kochanków,zwanym namiętnością,chcąc nas upić naszą miłością.Nie da nam zapomnieć o tych chwilach ciepłych,oplatając nas warkoczem wspomnień,byśmy nim związani już nigdy od siebie nie odeszli !

 

 Wczoraj o 14:20 skonczylem 23 lata, jak to szybko zlecialo, nie zdazylem sie nawet odwrocic. Teraz to tylko z gorki poleci. Brakuje mi tych mlodzienczych lat, jak chodzilem do szkoly, nic mnie nie obchodzilo, zylem pelnia zycia, a teraz trzeba sie gleboko zastanowic nad pytaniem co dalej? (...)

  

Dziś są twoje urodziny

 

Mimo złej pamięci wiem

Wybacz, że nie śpiewam "Sto lat",

ale cóż Z moim głosem lepiej nie :-)

Dziś są twoje urodziny

Taki ważny, zwykły dzień

Może pomilczymy parę chwil

O tym, że nam nie jest źle Pomilczymy na tak

O nadziejach i łzach

Aby nasz mały dom

Miał więcej dobrych stron

 

Dziś są twoje urodziny

Ktoś zadzwoni, przyjdzie ktoś

Zle zanim wielki hałas zrobi świat

Tak zwyczjnie w ciszy ze mną bądź

Niech twe życie cię nie zdradzi

No bo ludzie...Sam wiesz

Może razem pomilczymy o tym, by

Jeśli ma być źle to trochę źle

Pomilczymy na tak

O nadziejach i łzach

Aby nasz mały dom

Miał więcej dobrych stron dziś są twoje urodziny

 

O czym milczę powiem ci

Milczę o tym aby całe życie twe

Zawsze tak pachniało jak te bzy

To milczenie, wiesz, moim "Sto lat" jest

Dziś są urodziny twe

   

Ryszard Rynkowski

11:14 - 2007-04-28 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Horoskop dla osób urodzonych 27 kwietnia

Horoskop dla osób urodzonych 27 kwietnia

 

 Rezolutny i przedsiębiorczy - pragnie zaprowadzić porządek w swych stosunkach życiowych i chce wprowadzać nowe systemy lub metody pracy. Gdy się raz zdecyduje - czy to na coś dobrego, czy złego - wówczas bardzo trudno mu to wyperswadować i nawrócić go na inną drogę. Odznacza się zazwyczaj swą wytrwałością i czeka cierpliwie na realne wypełnienie się w życiu swych projektów i planów. Posiada on również dobre zdolności wykonawcze - potrafi zwłaszcza rządzić innymi i być kierownikiem. Jest to człowiek zrównoważony o dobrym i sympatycznym usposobieniu. Umysł jego jest spokojny, nie lubujący się w zbytnich wysiłkach i dąży do tego,aby osiągnąć zadowolenie i spokój, połączony z pełnią życia. Dzięki temu, że ma silną wolę i jest zdecydowany - zazwyczaj osiąga cel, jaki sobie postawi w życiu. Podstawę jego charakteru tworzy dążenie do miłości i przyjaźni. A jednak mimo to, że jest bardzo przyjacielski i koleżeński - dąży do tego, aby się wyodrębnić od innych i stać oddzielnie. Dzięki temu dążeniu - zresztą zupełnie podświadomemu - grozi mu nawet pewna jednostronność. Pomiędzy sobą, a innymi stara się podświadomie wytworzyć pewną przegrodę i wobec tego trudno jest bardzo z nim zaprzyjaźnić się całkowicie. Urodziny dzisiejsze są na ogół pomyślne, obdarzają wdziękiem, a nawet pięknością, darzą miłością i szczęściem. Kto urodził się dzisiaj, dzięki pracy wytrwałej, może osiągnąć dobrą sytuację życiową. Ma on skłonności do użycia i zbytku, a w życiu czeka go zadowolenie i powodzenie. Są to, naturalnie, tylko określenia ogólne, odnoszące się do większości osób dziś urodzonych. W wypadkach poszczególnych mogą zachodzić wielkie odchylenia, a to zależnie od horoskopu indywidualnego człowieka.

11:19 - 2007-04-27 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Noc...czas kiedy człowieka nawiedzają różne myśli,wspomnienia...

Znowu myślę tylko o nim

Mało śpię i niewiele jem

Myśli plączą się w mojej głowie

Gdzieś daleko poza mną Umarł dzień...

 

Gwiazdy patrzą coraz senniej

W mym pokoju żegluje zmierzch

A wierzyłem będzie jeszcze piękniej

Że gdy tylko zechcę mogę przestać kochać 

  

            Noc...czas kiedy człowieka nawiedzają różne myśli,wspomnienia...czuję,że mogę podbić świat,ze moze być tak jak ja chcę i tyko JA.... Jest mi ciężko,nie powiem,ale wiara i nadzieja potrafią czynić cuda.Miłość drugiego człowieka przychodzi z czasem. ...zadziwia mnie skąd człowiek bierze tyle chęci do życia wobec tylu przyciwności...a może wiem skąd:)... ...dziękuję za przyjaciół i za to szczęście i cierpienie,które mnie spotyka... ...ludzka dusza jest fascynująca....

 

"Doświadczaj zycie w takiej pełni,w jakiej woda doświadcza ręki-otaczając ją i dotykając.

 

A potem wypuść je.Choć woda pozostawia ślad na ręcę(podobnie jak Ty zostawisz swój ślad w ludziach i na rzeczach,których dotykasz),ani ręka nie może zatrzymać wody,ano woda nie może zatrzymać ręki."

 

Chcę być jednocześnie niezależny od nikogo i żyć tylko dzięki komuś.Dzieki tej niezależnosci znów jestem z boku.Znów zostałem wepchnięty w cień ale już nie zależy mi na tym żeby być tam gdzie się coś dzieje.Nauczyłem się swoistego rodzaju cierpliwości.Zawsze kiedy ja jestem jeden krok z przodu nagle wszyscy sie podrywają do biegu i już są dwa kroki do przodu.Zawsze mi zajmuje trochę czasu żeby wyjść na prostą.Miałem ochote porozmaiwać z kimś obcym o tym moim małym świecie jednak nie było nikogo.Zdusiłem to w sobie.Tak jak zawsze...ile czasu jeszcze będę tak robić.Kiedy będe w stanie zaczepić obcą osobę na ulicy i powiedzieć jej prosto w oczy,ze życie jest piękne mimo wszytsko.Kiedy będę na tyle szalony żeby rzucać sie z motyką na słońce...ja chcę być taki.Na razie stwierdzam,że jestem młodym człowiekiem z ilością problemów równą zero.No bo ja nie mam problemów poza moim włsanym JA.No ale przecież to taka mała sprawa.Myślcie sobie o mnie co chcecie ja i tak wiem swoje i mi nikt nie przegada.Ja mam swoje wyobrażenie świata i ludzi.KOCHAM ŻYCIE !!! :)

  

...miałem chwile zwątpienia...zwątpienie jest nagorsze...czy podąrzam dobrą drogą...czy mogłem wybrać lepiej...jednak potem kilka chwil utwierdza mnie w tym,że dobrze idę...DZIĘKUJĘ...wiem,że nie jestem dobrym człowiekiem...robię wszystko,aby to potwierdzić...kiedyś będę tego żałować...ale na razie wprowadzam w życie słowa NIGDY WIĘCEJ...taka chwila refleksji jest dobra ale czasem przypomina o tym czego nie chcę pamiętać...Cię

10:49 - 2007-04-26 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Nigdy już nie wezmę nic na sen Boję się swoich ciemnych cichych miejsc...

....Na sen nigdy już nie wezmę nic,

Ja to wiem, odejść łatwiej jest niż żyć

 I na morzu naszych wspólnych lat

Liczę wyspy pełne smutnych dat

Aksamitne rafy, gdy byliśmy tak szczęśliwi

 Widzę nasze drzewa, które wygiął czas

  

Ja znam naszą miłość pełną burz

Czasem tnie, w obie strony tak jak nóż

I głęboko rani ciebie, mnie

Razem ciężko żyć, osobno źle....

  

 ....Dziwne jak mi mało trzeba snu

 Słyszę znów mego życia słaby puls

Miłość jest jak deszcz

Który spływa po mnie aż do stóp

 Sam obok siebie jestem znowu tu ...

  

 ...Na sen lubię dotyk twoich rąk

Boję się, kiedy w snach odchodzisz stąd

Dokąd płyniesz, proszę powiedz mi

O czym śpiewasz, gdy nie słyszy nikt

Nie uciekaj już przed marzeniem, co oślepia nas

Przecież ja od dawna widzę tylko mrok...

  

...Nigdy już nie wezmę nic na sen Boję się swoich ciemnych cichych miejsc...

  

Dzisiaj miałem siłę żeby być w pracy.. Dałeś mi nadzieje... a nadzieja to siła. Znowu płacze ale tym razem ze szczęścia. Zastanawiam się nad każdym szczegółem tego co się stało w ostatnich dniach w mojej głowie.. Nie wiem czy we własnej obronie, dla własnego usprawiedliwienia ale myśle, że to co oboje powiedzieliśmy sobie ostatnio to może dobrze wpłynąć na nasze wspólne życie. Może nigdy nie czulibyśmy się ze sobą do końca szczęśliwi. (...)Nigdy nie potrafił bym Cię kochać tak samo jak Tomka. Teraz czuje, że mając Ciebie jestem szczęśliwy bo Cię kocham.Ale z drugiej strony nie chce Cię oszukiwac i pragne byc z Toba szczery. Jestem szczęśliwy bo mnie kochasz. Kocham was oboje za to że dajecie mi siłę do życia. Wiele przez ostatnie dni zrozumiałem. Jeszcze niedawno słyszałem „jestem tylko Twój” ... a ja mimo to nie miałem siły na to co chce zrobić teraz.. .. Teraz mi dużo trudniej.. Bo wreszcie dotarło domnie to co czuję.. dlatego mi trudniej.. ale zrobię to bo Cię kocham.. Bo miłość do Ciebie to nie tylko branie ale również dawanie. Nigdy nie był byś ze mną szczęśliwy gdybym kochał Cię tak samo jak Tomka staram sie ale jak sam powiedziałes każda miłosc jest inna. Proszę Cię nie miej o to żalu do Mnie za to co tu pisze ale pragne byc z Tobą Kochanie szczery może nawet do bólu szczery. Prosze dajmi trochę czasu na poukładanie sobie tego wszystkiego, Na to abym mógł Cie jeszcze bardziej Kochać. Nie mogę mieć wszystkiego naraz. To przecież jeden z etapów budowania tego uczucia o którym pisze. Ty już zakończyłeś swoją budowlę. Ja jeszcze musze ją dokończyć. Dam rade... bo widzę jak piękne dzieło z tego wyrośnie... Kocham Cie ... Kocham... teraz wiem co to znaczy... nie można kogoś naprawdę pokochać po miesiącu czy nawet roku znajomości na to potrzeba czasu dlatego Proszę daj mi czas ....Pomóż mi odnaleźć nasze najpiękniejsze dni, Zaczaruj moje serce Zostaw mnie bez tchu raz jeszcze, Pomóż mi kochać, wyryj w moim sercu siebie Zrób to, przecież wiesz, to nie boli mnie ...

  

Miłośc prawdziwa rodzi się długo.. często w bólach. Ale potem jest juz tylko cudownie...

02:29 - 2007-04-25 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Nie rozumiecie...

Nie rozumiecie...

  

Nie rozumiecie uczuć,

póki sami ich nie doświadczycie

Nie rozumiecie słow,

póki nie zaglądniecie do słownika

Nie rozumiecie bólu,

póki ktoś was nie zrani

Nie rozumiecie tęsknoty,

póki ktoś was nie opuści

 

Jesli dobrze mysle to teraz albo lezysz w lozku i spisz albo myslisz gleboko. zastanawiam sie ile jeszcze zniesiesz, i co teraz myslisz, czy przypadkiem ne zastanawiasz sie nad tym czy mnie zostawic. jeszcze pare takich razy i pewnie zaczniesz o tym myslec. wiem, ze cie krzywdze, i pewnie myslisz o tym. nie chce cie krzywdzic, nie chce zebys kiedykolwiek myslal o tym zeby mnie zostawic poprostu nie. dochodze do wniosku,ze to ja jestem zly...nie pojmuje tego swiata i tego zycia juz poprostu nie chce mowia, ze wiedza to potega teraz bym chcial nic nie wiedziec i nie istniec pewnie tak sie stanie nie wiem jak ja to wytrzymuje chyba dlatego, ze to jestem naprawde silny inaczej bym chyba dal sobie juz dawno spokoj nie wiem czego sie jutro dowiem ale wtedy pewnie sie zwine w kokon i odizoluje albo wezme ostrze albo poprost pofrune z wysoka to wszystko bzdury, sprobuje zapomniec i tyle moze pomoze, jednak to nic nie zmienia poza zaufaniem, w jakim sensie rosnie a w jakims maleje nie wazne Kocham Cię - to jest naprawde wazne

  

Nie byłoby w porządku to wziąć

Nie byłoby w porządku dać sobie spokój

Mam dosyć psów za mym oknem

Właśnie tak Tylko spójrz

Zostałeś zniewolony hakiem,

który we mnie tkwi

 

Spójrz na zamieszanie, które czynię

Spójrz na zamieszanie na mej twarzy

Jak gorycz która zaczęła się objawiać

Nikt nie słyszy

Tylko kolejna noc zbyt przerażona by krwawić

 

Daj mi trochę czasu by to poczuć

Zlepiłem cię w ciało i krew

Po prostu zbyt przerażony tym, dokąd cię zabrałem .Z błękitnego jupitera do czerwonego zgiełku w twej głowie ........

 

 

 

    

02:33 - 2007-04-24 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Boję się. Boję się i nigdy tak się nie bałem.

Jest późno, więc kładę się do łóżka...przez kolejne godziny leżę prawie bez ruchu wpatrzony w sufit,zamyślony,szukam odpowiedzi...wskazówki co robić dalej, jak żyć,jak się posklejać...nie widzę nic,odwracam się na bok i zaczynam cicho płakać...kolejna pusta noc w samotności i płaczu...i tak aż do chwili kiedy zasypiam z wycieńczenia...śnię o Nim...kochamy się...jest tak jak chcę...wszystko się układa...budzę się i łapię się na tym, że się uśmiecham...czuję chłód,uśmiech znika,to tylko sen,złudzenie,i cały ten koszmar dnia zaczyna sie od nowa...i czy takie życie ma sens?Mówisz mi,że tak,prawie krzyczysz..spokojnie słucham, może nawet Ci przytaknę...może...ale w gruncie rzeczy oboje wiemy,że jedynym sensem życia jest...

  

Boję się. Boję się i nigdy tak się nie bałem. Jeżeli ze wszystkim właśnie on mi pomagał, teraz może najbardziej boli to, że w tym najważniejszym on pomóc nie może. Dlaczego Kocham go inaczej. Słabiej niż Tomka. Czy można kochać dwóch facetów na raz? Czy można żyć tak jak teraz żyję? Niby można. Bo przecież żyję. Rozdarty między pragnieniem bycia z facetem, z którym nie mogę być i między chęcią ułożenia sobie życia z kimś, kto mnie kocha. Czy zasługuje na miłość Marcinka.? Czasem myślę, że nie... A przeciesz nie tak miało być, zupełnie nie tak.

  

Płaczę z bezsilności, do cholery jasnej, znowu płaczę! (Nie, nieprawda, nie znowu, dopiero teraz pozwalam łzom płynąć. Dopiero. Nareszcie?) Poduszka mokra jak dobrych parę lat temu, strach, że rodzice usłyszą też jak ten z trudnego czasu. Kołysałem się późną nocą w łóżku, w przód i w tył, z boleśnie przejrzystą pewnością końca. Zastanawiałem, co powiemy sobie na pożegnanie, ile przykrych wspomnień każe siebie zranić w tym ostatnim spotkaniu. Próbowałem przywołać dobre chwile, ale z każdą wiązała się myśl: nigdy nie było tak, jak chciałabym. Nie tak wyobrażam sobie szczęście. Nie tak wyobrażam sobie miłość.

  

Nawet nie zauważyłem dziś, kiedy ksiądz zszedł z ołtarza. Kiedy ludzie zaczęli wychodzić z kościoła. Na kazaniu skupienie pozwoliło na chwilę oderwać się od pieprzonej analizy w s z y s t k i e g o, potem znowu. Nie chcę, żeby to się skończyło. Nigdy niczego nie chciałem tak bardzo, NIGDY i NICZEGO, naprawdę, jak zasypiać i budzić się codziennie obok niego, kochać go bezmyślnie i mocno, ale kogo ja tak naprawde Kocham..

Czasem po prostu.. a zresztą.. już i tak za dużo napisałem.

02:23 - 2007-04-22 - KOMENTARZY {0} - WYŚLIJ KOMENTARZ

„Za co mnie kochasz?”,

...Nie pozwole...

 aby ...

moje marzenia...

...zarosły chwastami...

  

Dni uciekają mi pomiędzy palcami. Dopiero były święta, weekend, a dziś już mamy koniec tygodnia, fajnie, bo coraz bliżej Naszego Dnia kiedy zamieszkam z Marciniem, ale czasami mam myśli, że nie zdąrze w takim tempie jaki przemija ten czas czegoś zrobić, bo tyle mam na głowie ;-). Czasami brakuje mi dnia żeby wszystko co zaplanowałem wykonać.

Ostatnimi czasy stwerdziłem, że jestem uzależniony ...

Nie od spania...

 Nie od leniuchowania...

 Nie od pracy ...

 Nie od papierosów chociaż myślałem, że od nich ...

Jestem uzależniony po prostu od Niego

 I co najgorsze trudno mi nad tym zapanować :-)... Wypadałoby iść na jakiś odwyk ale po co jak mi z tym uzależnieniem dobrze :-)...

   

„Za co mnie kochasz?”, zdajesz się czasem pytać. Odpowiadam Ci, więc słowami Kory

 

„Nie pytaj, za co Cię kocham, bo kocha się za nic”. Ale czy naprawdę za nic? Czy gdybym nie widział tego błysku w oku, kiedy przytulasz mnie po miesiącach niewidzenia, kochał bym Cię tak samo?

 

Czy gdybyś nie wybaczał mi wszystkich głupstw i humorów; gdybyś nigdy mnie nie oszukał i nie wybaczył bym Ci tego, to czy kochał bym Cię tak samo mocno jak teraz?

 

To nieprawda, że kocha się za nic. Czasem myślę, że miłość to potrzeba ucieczki od samego siebie. I dziękuję Ci, że jesteś mi wtedy azylem. Dziękuję, że kiedy wszystko idzie źle, pomagasz mi, ale nie litujesz się. Za to, że wydobywasz ze mnie to, co najlepsze, nie dając zapomnieć o tym, co złe. I za to, że potrafisz ze mną milczeć, też Ci dziękuję. Bo to właśnie jest prawdziwa miłość. Dwoje milczących ludzi, których to milczenie wcale nie niepokoi.

Dziękuję, bo lubię słuchać tych wszystkich westchnień, jakie to mam szczęście, że Cię spotkałem; cieszą mnie zazdrosne spojrzenia. Uwielbiam to, bo jestem pewny, że na żadnego facet nie spojrzysz nigdy tak jak na mnie. I czuję się przy Tobie wyjątkowy, gdy wiem, że jestem czyimś skarbem, że ktoś nie widzi poza mną świata. Dlatego kiedy Cię nie ma, tak jak teraz; kiedy wiem, że muszę czekać na Ciebie kilka długich dni, lubię tęsknić za Twoimi wadami, za naszymi miejscami, które bez Ciebie wcale nie są magiczne. Lubię przypominać sobie słowa, których sens znamy tylko my. To takie banalne, ale odkąd Cię poznałem, szczęście ma Twój zapach i smak.

 

02:14 - 2007-04-21 - KOMENTARZY {1} - WYŚLIJ KOMENTARZ

Strona poprzednia Strona następna
O mnie
Imie-Łukasz Wiek-22 Miasto-Wrocław Kocham-mojego Marcinka Uwielbiam-Patrzec jak sie usmiecha,przytulać Go,calować,zasypiać w Jego ramionach,kusić Go jezyczkiem, czekać na Niego, jak sie wkurza jest wtedy namaxa slodki :) Marzę: O tym aby być z Nim na zawsze, o wspólnym mieszkanku. Nigdy-Cie nie zostawie,nie pozwole by mi Ciebie odebrano! Nie chce-Cie stracic ! Nie potrafie-Zyc bez mojego Skarba,nie myslec o Nim. Nasza milosc-bedzie trwała wiecznie Dla Ciebie-zrobie wszystko.

Początek
O mnie
Archiwum
Przyjaciele B l o g i   g e j ó w GayFakt.pl

Nowe wpisy
- Untitled
- POCAŁUNEK
- Please forgive me
- oczekiwanie na spotkanie....
- Jesteś wiatrem który mnie otula
- Kocham Cie skarbie
- Już pół roku za nami
- Gdy ktoś obedrze nas z piór sensu życia...
- Nasza Miłość zmienia się tak jak my z każdym dniem...
- Dzien Dobry Moj Kochany Spioszku :)

Przyjaciele
Rozrywka Dowcipy Horoskop Znaczenie imion Znaczenie snów Darmowe Blogi Tapety na pulpit Opisy na GG Gry online Cytaty Życzenia
Ogłoszenia Praca Zdrowie Nieruchomosci Edukacja
Biznes Katalog firm Oferty sprzedaży Oferty kupna